czwartek, 11 kwietnia 2013

prostownik grzbietu

5 godzin, tyle samo co finał Australian Open w sezonie 2012/2013.. trzymałem haki :) Nadal byłbym ze mnie dumny chociaż to Djokovic wygrał..
Rak brodawkowaty tarczycy, operacja Jawdyńskiego Craila + tyreidectomia, makrospokowo czystość onkologiczna zachowana..
Niesiony nostalgią, wizytując pobliskie centrum handlowe zwróciłem uwagę na fotel z masażem, ku mojemu zdziwieniu 2 zł za 4 minuty wydało się kuszącą ofertą.. skorzystałem i tak przyjemnych 4 minut nie spędziłem od.. 2 miesięcy :)
Zasłyszałem dzisiaj pewną rozmowę: lekarz ortopeda z rezydentem.. "panie doktorze z ciekawości pytam ile trzeba czekać u Pana na artroskopię?,-obecnie zapisuje na wrzesień..,-o to całkiem szybko (i mi się udzieliło takie wrażenie),- wie Pani.. niektórzy chcieliby mieć od razu, tydzień dwa.. a przecież kolano musi się uspokoić, wygasić.."  Jak myślicie czy gdyby uraz kolana dotyczył doktora ortopedy, to też by czekał 3,4 miesiące?

z pozdrowieniami medicuc ortopedicus




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz